piątek, 9 stycznia 2015

Lisy wygrają wbrew statystykom?

Źródło: oficjalny profil Facebook Aston Villi

Słaba ofensywa Aston Villi może być kluczowa w sobotnim meczu The Villians. Podopieczni Paula Lamberta zagoszczą na King Power Stadium, gdzie zagrają z ostatnią ekipą w tabeli Premier League – Leicesterem City.


Leicester kontra Aston Villa to mecz, który będzie ważny dla obu ekip. The Foxes walczą o wyrwanie się ze strefy spadkowej, a The Villians o utrzymanie bezpiecznej przewagi nad nią. W pierwszym spotkaniu tych drużyn, w obecnym sezonie, górą byli podopieczni Paula Lamberta, którzy pokonali Leicester 2-1. Teraz jednak rywalizacja obu ekip będzie miała miejsce na King Power Stadium, a więc i ponowne zdobycie 3 punktów będzie zapewne trudniejsze. O dziwo, nie odzwierciedlają tego statystyki. Leicester zarówno w tabeli spotkań wyjazdowych jak i spotkań u siebie zajmuje ostatnie miejsce. Jedyne zestawienie, w którym The Foxes są przed Aston Villą, to tabela zdobytych bramek – gospodarze sobotniego meczu zdobyli 19 goli, a ich rywale trafiali zaledwie 11 razy do siatki rywali, co czyni ich zespół ekipą, która posiada najsłabszą ofensywę w lidze. Gdzie jeszcze kibice The Foxes powinni szukać szansy na pokonanie rywala? W grze do ostatniego gwizdka. Grając na wyjazdach Aston Villa najwięcej bramek straciła w ostatnim kwadransie gry, jeśli gospodarze nie odpuszczą, to mogą dopiąć swego i zdobyć 3 punkty.

Na kogo zwrócić uwagę?
Wśród gospodarzy na pewno uwagę kibiców na siebie powinien zwrócić Leonardo Ulloa, który w tym sezonie zdobył już 7 bramek. Natomiast jeśli chodzi o gości, liderem ekipy powinien być Andreas Weimann, który wyróżnia się pośród słabej ofensywy The Villians.

Mój typ: 1-0 dla gospodarzy, a gola strzeli Ulloa


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz