piątek, 9 stycznia 2015

Dobry początek nie zawsze musi się dobrze skończyć ?

Źródło: oficjalny profil Facebook Swansea

Swansea kontra West Ham United to kolejny mecz z serii naszych weekendowych zapowiedzi. Mecz odbędzie się w Walii na stadionie Liberty Stadium, a jego waga jest dość duża, szczególnie dla zespołu z Walii.


Swansea po dobrym początku kampanii 2014/15 mocno spuściła z tonu. Gdy po trzech pierwszych meczach ścigała się z Chelsea i przegrywała tylko stosunkiem bramek, każdy kibic Premier League zadawał sobie pytanie jak długo Łabędzie pociągną taki stan rzeczy oraz czy rzeczywiście są w stanie walczyć o coś więcej. Dalsza część sezonu przyniosła szybką odpowiedź na to pytanie. The Swans w tym momencie zajmują 9. miejsce w tabeli i w razie porażki oraz niekorzystnych wyników w innych meczach, będą tracić nawet 8 punktów do piątego Tottenhamu, jeśli stołeczna drużyna wygrała swój mecz. Drużyna Big Sama natomiast znajduje się na 7. miejscu w tabeli i po słabszej serii (dwie porażki i remis) szukają dobrego momentu na przełamanie się oraz wkroczenia z powrotem na drogę zwycięstw. Czy jednak zespół Młotów jest w stanie tego dokonać? 9 meczy - 3 wygrane, 3 porażki i 3 remisy - są to statystki West Hamu w meczach wyjazdowych. W Walii zespół z Londynu na 4 rozegrane mecze wygrał 2, 1 zremisował i 1 przegrał. Czy te statystki to dobry prognostyk dla kibiców WHU? Na pewno tak, lecz Swansea nie jest taka bezbronna.

Przegrany odpada?

Czeka nas dobry mecz, a jego zwycięzca utrzyma się w czołówce, natomiast przegrana drużyna powoli będzie mogła odłożyć marzenie o europejskich pucharach na przyszły sezon, bądź walczyć w pucharach krajowych. Wiadomo, że ten jeden mecz o tym nie zadecyduje, jednak może spowodować, że któraś z drużyn będzie tracić do miejsca piątego, które daje prawo gry w Lidze Europy, tak dużą ilość punktów i może już nie dogonić zespołów z wyższych rejonów tabeli. Mecz ten jest ważny również z innego powodu - wyżej wspomniałem, że jest to dobry teren dla WHU, by przełamać złą passę, a może to Swansea powalczy o powrót na drogę zwycięstw? Po porażce 4-1 z Liverpoolem i remisem z QPR (1-1), drużyna Monka na pewno chce w końcu zadowolić kibiców zwycięstwem, a do tego byłoby potrzebne to zwycięstwo.

Mój typ:2-2 ( Dyer x2 - Downing, Carroll)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz