niedziela, 18 stycznia 2015

22 kolejka Premier League.

Źródło: Oficjalny profil Premier League na Facebooku. 


Po zeszłotygodniowej wtopie i nie przekroczeniu nawet 20 bramek w kolejce co stanowi najniższy wynik w tym sezonie, piłkarze zaoferowali nam o wiele lepszy weekend.  





16:00, Birmingham, Villa Park - Aston Villa Birmingham 0 - 2 Liverpool FC

Składy:

 AVB: Guzan (BR), Hutton, Okore, Baker, Cissokho, Sanchez, Westwood, Delph, Cleverley, Agbonlahor(C), Benteke 

Rezerwowi: Given, Bacuna, Weimann, Richardson, Gil, N’Zogbia, Lowton

LFC: Mignolet (BR), Can, Skrtel, Sakho, Markovic, Moreno, Lucas, Henderson(C), Sterling, Coutinho, Borini

Rezerwowi: Ward, Enrique, Lambert, Manquillo, Lallana, Ibe, Williams

Liverpool wygrywa 2:0 z najgorszą drużyną pod względem ofensywnym w całej lidze. The Reds w końcu zagrali dobry mecz w defensywie. Francuski środkowy obrońca Mamadou Sakho zagrał świetny mecz i pokierował obronom, która pozwoliła Mignoletowi zachować kolejne czyste konto. Aston Villa zagrał słaby mecz, pokazały sie braki ofensywne tego zespołu. Podopieczni Lamberta osuwają sie co raz bardziej w dół tabeli, grają mało efektownie i efektywnie. Czy to czas by określać ich mianem kandydata do spadku?

MVP: Mamadou Sakho

16:00, Leicester, King Power Stadium- Leicester 0-1 Stoke

Składy:                                       

Leicester: Hamer(BR), Simpson, Morgan, Wasilewski, Konchesky, Knockaert, Drinkwater, King, Schlupp, Nugent, Vardy

Rezerwowi: Schwarzer, De Laet, Albrighton, Lawrence, Moore, Ulloa, Kramarić

Stoke: Begovic (BR); Bardsley, Wilson, Wollscheid, Muniesa; Whelan (c), Nzonzi; Arnautovic, Bojan, Moses; Walters

Rezerwowi: Butland, Huth, Ireland, Adam, Cameron, Sidwell, Crouch

Stoke zasłużyło na wygraną w Leicester, co pokazują statystyki z tego spotkania. W każdym ważniejszym aspekcie gry przeważała drużyna Marka Houghsa. The Potter zaliczyli udany rewanż za mecz na Britannia Stadium. Leicester walcząc o utrzymanie musi wygrywać takie mecze u siebie. Dziś czegoś zabrakło, być może jest to lepsza celność uderzeń. W drużynie Lisów zadebiutował Kramaric, a pełne 90 minut grał polak Marcin Wasilewski.

MVP: Bojan Krkić

16:00 Burnley, Turf Moor- Burnley FC 2-3 Crystal Palace

Składy:

Burnley: Heaton(BR); Trippier, Shackell (c), Keane, Mee; Boyd, Marney, Jones, Arfield; Barnes, Ings

Rezerwowi: Gilks, Duff, Reid, Wallace, Kightly, Sordell, Vokes

Crystal Palace: Speroni(BR), Ward, Dann, Delaney, Kelly, Puncheon, McArthur, Ledley, Zaha, Sanogo, Gayle

Rezerwowi: Hennessey, Mariappa, Hangeland, Guedioura, Thomas, Murray, Campbell.
Bardzo ciekawy mecz na Turf Moor! Kolejny come back Orłów w Premier League i to w bardzo ważnym meczu o utrzymanie. Alan Pardew po ubiegło tygodniowej wygranej u siebie w derbach z Tottenhamem, poprowadził swój zespół do pierwszej wyjazdowej wygranej, odkąd jest trenerem The Eagels. Burnley natomiast ma czego żałować, gorsza druga połowa spowodowała stratę wszystkich punktów, mimo dwu bramkowej przewagi. Warto dodać iż po raz ostatni Crystal Palace wygrało na Turf Moor w 2003 roku, wtedy również padł wynik 2-3.

MVP: Dwight Gayle 

16:00 Swansea, Walia, Liberty Stadium- Swansea 0-5 Chelsea

Składy:

Swansea City: Fabiański(BR), Tiendalli, Fernandez, Williams (C), Taylor, Carroll, Sigurdsson, Dyer, Oliveira, Routledge, Gomis

Rezerwowi: Tremmel, Rangel, Amat, Bartley, Fulton, Emnes, Barrow

Chelsea Londyn FC: Cech(BR); Ivanovic, Cahill, Terry (c), Filipe Luis; Matic, Fabregas; Willian, Oscar, Hazard; Diego Costa

Rezerwowi: Courtois, Zouma, Mikel, Ramires, Schurrle, Salah, Remy

Chelsea zagrała tak dobry mecz, że ręce same składają się do oklasków. Pressing na połowie Łabędzi w I połowie spotkania powodował kuriozalne błędy w szykach obronnych drużyny Monka. Pewność siebie, którą stara się zaszczepić Mourinho w swoich składach była widoczna aż nadto ! Swansea nie umiała sobie poradzić z dobrze dysponowaną tego dnia drużyną z Londynu. Została zdemontowana i wdeptana w ziemię. Nie wyprowadziła ani jednego groźnego ciosu. Można powiedzieć że Chelsea dokonała zemsty za transfer Bonego do City i wzmocnienie rywala do tytułu.

MVP: Eden Hazard

16:00 Londyn, Loftus Road- QPR 0-2 Manchester United

Składy:

QPR: Green(BR), Isla, Dunne, Onuoha, Hill, Vargas, Barton, Henry, Fer, Austin, Zamora

Rezerwowi: Mccarthy, Caulker, Ferdinand, Kranjcar, Hoilett, Taarabt, Zarate

Manchester United: De Gea, Jones, Smalling, Rojo, Valencia, Carrick, Mata, Blind, Rooney, Di Maria, Falcao

Rezerwowi: Valdes, Evans, McNair, Januzaj, Herrera, Fellaini, Wilson

Wyrównany mecz, w którym po prostu wygrały osobowości. W pierwszej połowie prócz posiadania piłki, które było ewidentnie dla United, statystki były bardzo wyrównane. Być może wyszły jakieś braki kondycyjne w QPR, ponieważ w drugiej połowie podopieczni van Gaala spokojnie wypunktowali rywala. Wynik końcowy nie oddał jakoś tego meczu do końca, słaba skuteczność gospodarzy i dobry występ de Gea spowodował, słabą skuteczności zespołu Redknappa. Czy wspomniany wcześniej trener, będzie następny w kolejce do zwolnienia? 

MVP: Fellaini

16:00 Londyn, White Hart Lane- Tottenham Hotspur 2-1 Sunderland AFC 

Składy:

Tottneham Hotspur: Lloris (c)(br); Walker, Dier, Vertonghen, Rose; Dembele, Stambouli; Chadli, Kane, Eriksen; Soldado

Rezerwowi: Vorm, Davies, Naughton, Capoue, Paulinho, Townsend, Adebayor

Sunderland: Pantilimon(BR), Jones, van Aanholt, Brown, O'Shea (c), Vergini, Larsson, Rodwell, Johnson, Fletcher, Defoe

Rezerwowi: Wickham, Gomez, Graham, Coates, Giaccherini, Mannone, Buckley

Kolejna wygrana drużyny Pochettino czy już można powiedzieć o bardzo mocnym kandydacie do TOP 4? Drużyna z Londynu lubi grać przeciwko Sunderlandowi co dokładnie pokazało to spotkanie. Statystki wyraźnie mówią kto powinien wygrać to spotkanie. Sunderland wykorzystał jedyną swoja sytuacje w pierwszej połowie, w drugiej było już dużo gorzej. Ważny dla tego meczu był nowy zawodnik Czarnych Kotów- Jermain Defoe, który po tułaczce w USA wrócił do Anglii i od razu zagrał przeciwko swojemu byłemu zespołowi. Anglik w barwach Kogutów rozegrał aż 276 meczy, w których strzelił 91 bramek.  

MVP: Eriksen

18:30 Newcastle, St. James Park- Newcastle United 1-2 Southampton FC

Składy: 

Newcastle United: Krul(BR); Janmaat, Coloccini (c), Dummett, Haidara; Sissoko, Anita, Colback; Cabella, Perez, Gouffran

Rezerwowi: Woodman, Santon, Williamson, Abeid, Ameobi, Armstrong, Riviere

Southampton FC: Forster(BR), Clyne, Fonte (c), Gardos, Bertrand, Reed, S. Davis, Ward-Prowse, Tadić, Elia, Pellè

Rezerwowi: K. Davis , Long, Cork, Isgrove, McCarthy, Targett, Hesketh 
Święci wygrywają na bardzo trudnym terenie! Do tej pory wygrali w Newcastle tylko 3 razy. Soton po raz kolejny wygrali mecz, w którym statystycznie byli gorsi od drużyny przeciwnej. Sroki grały, Święci strzelali tak to można opisać jednym zdaniem. Strzały 16-5, stworzone szanse 12-5 czy dośrodkowania 32-12 na korzyść gospodarzy pokazują jak bardzo drużyna Koeamana nie powinna wygrać tego spotkania. Piłka nożna to jednak sport w którym można wygrać mimo gorszych statystyk, a wynik końcowy pokazuje tylko, że Southampton świetnie sobie radzi w defensywie.

MVP: Fonte  

Niedziela, 18.01.2015r.
14:30, Londyn, Upton Park- West Ham United 3-0  Hull City 

Składy: 

West Ham United:
Adrian(BR), Jenkinson, Collins, Tomkins, Cresswell, Song, Noble, Nolan (c), Downing, Carroll, Valencia 

Rezerwowi:
Jaaskelainen, O'Brien, Reid, Poyet, Amalfitano, Jarvis, Cole

Hull City: McGregor, Chester, Bruce, Davies (c), Dawson, Meyler, Huddlestone, Livermore, Elmohamady, Quinn, Aluko

Rezerwowi: Harper, Figueroa, Maguire, McShane, Ramirez, Ince, Sagbo

West Ham udowodnił że chce bić się o Europejskie puchary w tym sezonie. Zawodnicy Big Sama zagrali dobry mecz co odwierciedla wynik jak i statystyki. Hull natomiast staje się mocnym kandydatem do spadku z ligi. Z taka gra jaką zaprezentowały nam w niedzielne popołudnie tygrysy, nie maja czego szukać w Premier League. Warto też wspomnieć w tym przypadku, że tytułu lub wysokiego miejsca nie zdobywa się na meczach z czołówką, lecz właśnie z średniakami i kandydatami do spadku.

17:00, Manchester, Etihad Stadium- Manchester City 0-2 Arsenal Londyn  

Składy:

Arsenal Londyn:Ospina (BR), Bellerin, Mertesacker, Koscielny, Monreal, Coquelin, Ramsey, Oxlade-Chamberlain, Cazorla, Alexis, Giroud

Rezerwowi:
Szczęsny, Gibbs, Chambers, Flamini, Rosicky, Ozil, Walcott



Manchester City: Hart (BR), Zabaleta, Kompany (c), Demichelis, Clichy, Fernandinho, Navas, Silva, Milner, Aguero


Rezerwowi: Caballero, Mangala, Sagna, Kolarov, Lampard, Jovetić, Dzeko

Przed tym spotkaniem nieliczni wskazywali Arsenal na faworyta tego spotkania. Kanonierzy od początku ustawieni byli pod akcje z kontry, przez co spotkanie mogło być niezbyt miłe dla oka. Tak mało widowiskowa strategia okazała się skuteczna. Pierwszą bramkę the Gunners zdobyli w pierwszej połowie - po faulu rozgrywającego słabe spotkanie Kompany'ego karnego na bramkę zamienił Cazorla. W drugiej części spotkania obraz gry nie zmienił się prawie wcale - podobne ataki City, wyczekiwanie na kontry oraz bramka, w której spory udział miał Cazorla. Pomocnik drużyny gości nieźle, wysoko dograł z rzutu wolnego, opadającą piłkę sięgną głową Giroud, który ustalił wynik tego spotkania.


Poniedziałek, 19.01.2015r.
21:00, Liverpool, Goodison Park- Everton Liverpool vs West Bromwich Albion 

Składy: 

Everton: Joel(BR), Baines, Jagielka(C),Stones, Coleman, Besić, Barry, Barkley, Mirallas, Naismth, Lukaku 

Rezerwowi: Griffiths, Hibbert, Kone, McAleny, Oviedo, Garbutt, Alcaraz 

West Bromwich Albion: Foster(BR), Wisdom, McAuley, Lescott, Baird, Gardner, Morrison, Yacob, Brunt, Berahino, Anichebe 

Rezerwowi: Myhill, Pocognoli, Dawson, Dorrans, Ideye, Sessegnon, Samaras

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz